Finanse

Kryzys czy nie, lepiej być gotowym

Rys. Jakub Ferenc

Potencjalny kolejny globalny kryzys finansowy  to wciąż bardziej przeczucie niż uzasadnione  obawy. Ale wzrost rentowności rządowych  obligacji na świecie może okazać się zwiastunem nadciągających kłopotów. Czy zabezpieczać się  przed ich nadejściem? I jak?

W połowie sierpnia notowania tureckiej waluty i obligacji stały się żywym odzwierciedleniem tego, co definiuje „kryzys finansowy” – wyrażenie ostatnio nieco już zapomniane. W końcu nie bez przyczyny indeksy giełd w krajach rozwiniętych, z Wall Street na czele, wciąż okupowały poziomy najwyższe w historii po trwającej od prawie dekady hossie. Rynki wschodzące wyraźnie za Dow Jonesem nie nadążają – zwyżka na nich trwała raptem dwa lata (od stycznia 2016 r. do stycznia 2018 r.) i zakończyły ją silne wahania na rynkach obligacji. 

Turecka równia pochyła

Sygnałem do niepokoju był skok w górę rentowności rządowych papierów dłużnych USA (w przypadku 10-latek zbliżyła się ona do 3 proc.) – szeroko komentowany na przełomie stycznia i lutego. Niewtajemniczonym wyjaśniamy, że gdy rentowność obligacji rośnie, oznacza to, że tracą one na wartości (a także to, co za nimi stoi). Ale szybko na czołówki serwisów finansowych wypłynęły problemy rynków wschodzących. Największy właśnie w Turcji. Coraz bardziej autorytarny styl sprawowania władzy przez prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana wystraszył zagranicznych inwestorów, co zepchnęło w dół notowania tamtejszej liry, dynamizując inflację (15,8 proc. w czerwcu z 6–7 proc. na początku 2017 r.). W maju rentowność 10-letnich tureckich obligacji wyrwała się z 2-letniej konsolidacji, przekraczając poziom 14 proc. (przy czym na początku 2015 r. było to 7 proc.). 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty