Europejski Kongres MSP

Siła w grupie

Dolina Krzemowa, siedziba firmy Apple. Fot. Shutterstock

Tańsze zakupy, bardziej rentowna czy większa sprzedaż, realizacja biznesowej strategii,  wzmocnienie branży – to cele, dla których przedsiębiorstwa tworzą grupy zakupowe,  konsorcja, kooperatywy, klastry. Rzecz jasna te wspólne inicjatywy mają sens, jeśli ich  członkowie mogą sobie zaufać, a one same są dobrze zarządzane. 

Idea kooperacji w biznesie rozwinęła się zwłaszcza z początkiem rewolucji przemysłowej. Na przełomie XVIII i XIX w. mniejsze firmy szybko zdały sobie sprawę, że w starciu z wielkimi konkurentami mają dużo większe szanse, jeśli połączą siły i dzięki temu poprawią się ich relacje z dostawcami, warunki sprzedaży czy dystrybucji itp. 

Dziś wielu uważa, że o dojrzałości danego rynku świadczy m.in. istnienie organizacji, które promują dobre praktyki, jeśli chodzi o grupowanie się firm, aby mogły kooperować ze sobą w różnych celach, i które pomagają tworzyć nowe formy takiej współpracy. Nad wyraz często współpraca ta dotyczy dostaw, gdzie do najpopularniejszych rozwiązań należą grupy zakupowe. – Dążenia w kierunku łączenia i optymalizacji zakupów można zaobserwować przede wszystkim w wysoko rozwiniętych krajach Europy i Ameryki Północnej. Przykładem państwa, w którym rynek grup zakupowych rośnie w bardzo szybkim tempie, są Niemcy – mówi Łukasz Rozdeiczer, prezes rodzinnej firmy Batna Group, organizatora grup zakupowych dla przedsiębiorstw. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty