Handel

Handel i metoda

Fot. East News

Zakaz handlu w niedziele na razie rynkiem nie wstrząsnął. Podsumowujemy, co się działo przez pierwsze trzy miesiące. 

Nowe prawo miało pomóc pracownikom handlu odzyskać niedziele na życie prywatne, a przy okazji – wesprzeć małe sklepy w rywalizacji z dużymi, najczęściej międzynarodowymi sieciami. Za jego złamanie przewidziano kary grzywny od 1 tys. do 100 tys. zł. Analitycy przewidywali jednak, że wielkie sieci będą masowo szukać sposobów na ominięcie zakazu. 

Do takich przypuszczeń skłaniały zawarte w ustawie luki i niejednoznaczności. Niektórzy naliczyli aż kilkadziesiąt możliwych sposobów ich wykorzystania. Przepisy dopuszczają np. niedzielną sprzedaż za pośrednictwem automatów. Nie wskazano jednak, gdzie mogą one stać i co można w nich kupić. Teoretycznie sklepy mogłyby więc ustawić maszyny, w których klient wybierałby produkty na podstawie ich symboli, składał zamówienie i wnosił opłatę. A towar odbierałby w pobliskim  lokalu, który akurat może być otwarty w niedziele. 

Takich przypadków obchodzenia ustawy jednak  nie było. Branża handlowa generalnie nie chciała ryzykować. Przyczyniło się do tego również wspólne stanowisko Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Państwowej Inspekcji Pracy opublikowane 1 marca, tydzień przed wejściem w życie nowych przepisów. W wielu jego punktach m.in. uściślono nieczytelne  definicje. Zezwolono również na pomoc rodziny właściciela w sklepie, który może działać w niehandlowe niedziele. To wszystko zadziałało, nawet jeśli eksperci stwierdzili, że wydane w ten sposób interpretacje nie są wiążące, bo nie mają odpowiedniego umocowania prawnego. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty