Strategie

Dla psa i kota

Fot. Materiały prasowe

Na miłości do domowych zwierzaków zarabiają nie tylko weterynarze czy producenci lepszej karmy. Coraz większa jest różnorodność specjalistycznych usług. A że o uczucia tu chodzi, na rynku wygrywa zwłaszcza ten, kto ma szerszą ofertę w dobrej lokalizacji, ale też zwierzęta kocha, zna się na nich i klienci mogą mu zaufać. 

W Polsce żyje ponad 8 mln psów i 6 mln kotów, a w co drugim gospodarstwie domowym znajduje się co najmniej jeden czworonożny pupil. To oraz rosnąca zamożność rodaków i zmiany w stylu życia sprawiają, że od kilku lat intensywnie rozwijają się u nas specjalistyczne usługi dla zwierząt, przy czym ci, którzy je świadczą, mają szansę dobrze zarobić zarówno otwierając nowe nisze, jak i przy ostrej konkurencji. 

Luksusowy hotel

Aneta Cholewa przez długi czas zajmowała się marketingiem w korporacji, ale od siedmiu lat prowadzi luksusowy hotel dla zwierząt Bone Pet Club w podwarszawskich Janczewicach. Wpadła na jego pomysł, kiedy szukała schronienia na wakacje dla własnych zwierzaków. – Istniały wtedy hotele dla czworonogów, ale na zasadzie domowej opieki świadczonej przez osoby, które po prostu lubią zwierzęta, lecz nie są profesjonalistami. Uznałam, że skoro na rynku nie ma niczego kompleksowego, warto wypełnić tę niszę – wspomina Aneta Cholewa. 

Początki nie były łatwe. – Główną barierą do pokonania było przekonanie instytucji finansowych, że ten pomysł ma sens. Spotkałam się z niedowierzaniem i odbijałam od kolejnych banków, które nie chciały udzielić mi kredytu. Na szczęście w końcu trafiłam do Idea Banku, który mi zaufał. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty