Motoryzacja

Rok pod znakiem nowości

Fot. Materiały prasowe

Choć branża motoryzacyjna przeżywa obecnie ogromne zmiany, powoli zmierzając w kierunku produkcji samochodów na prąd, to jednak na liście premier 2018 r. wciąż dominują tradycyjne auta. Na dodatek w całkiem dobrym stylu. 

Jakie są obecnie rynkowe trendy? Przyglądając się modelom, które firmy motoryzacyjne zaproponują w najbliższych kilkunastu miesiącach, można wyróżnić dwie wiodące grupy. Przede wszystkim w gronie nowości znajdziemy dużo samochodów klasy premium – drogie auta cieszą się rosnącym powodzeniem w całej Europie, ale też na innych rynkach: w Ameryce Północnej i Azji. Drugi silny trend to ofensywa SUV-ów i crossoverów – coraz mniej klientów wybiera dzisiaj tradycyjne kombi lub minivany, stawiając na imitacje terenówek. A co z ekologią? Oczywiście też jest ważna, ale na razie mało kto kupuje drogie auta elektryczne, których – nawet na Zachodzie – nie ma gdzie ładować. Widać za to, że coraz więcej modeli, szczególnie tych drogich, powstaje od początku w wersjach hybrydowych. Większość z prezentowanych przez nas nowości zapowiadanych na 2018 r. to jednak samochody z tradycyjnym napędem. 

BMW serii 8

Jedną z ciekawszych premier nadchodzącego roku będzie zupełnie nowe BMW serii 8. Ostatni model o tym oznaczeniu pojawił się na rynku niemal 20 lat temu. Teraz czas na wielki powrót luksusowego coupé, które ma konkurować z Mercedesem klasy S Coupé. I rzeczywiście, biorąc pod uwagę niezwykle atrakcyjną sylwetkę modelu BMW, może to być skuteczna rywalizacja. W ostatecznym kształcie auto ma się niewiele różnić od prototypu przedstawionego w 2017 r. podczas słynnego Concorso d’Eleganza Villa d’Este we Włoszech. Wiadomo już, że produkcyjne BMW serii 8 będzie wykorzystywać technologie zastosowane w luksusowej limuzynie serii 7 takie jak częściowo autonomiczna jazda czy zaawansowany system multimedialny sterowany gestami. Możliwe też będzie zdalne parkowanie auta za pomocą pilota. Pod maską znajdziemy zaś silniki 6- i 8-cylindrowe, a w najmocniejszej wersji – 6,6-litrowe V12. W planach jest też wariant hybrydowy. 

Oprócz „ósemki” BMW w 2018 r. pokaże też aż trzy SUV-y: małe X2, średniej wielkości X4 oraz luksusowe X7. W planach są również nowy roadster Z4 oraz hybrydowy roadster i8, a także odnowione limuzyna i kombi serii 3. 

Kia Sorento

Zaplanowany na 2018 r. duży, 7-osobowy SUV o nazwie Sorento to nie będzie zupełnie nowy model, lecz jedynie auto po liftingu, jaki zwykle przeprowadza się po kilku latach produkcji. Najważniejsza zmiana to odnowiona przednia część samochodu, który teraz ma nowe zderzaki i LED-owe reflektory. Nowością w gamie będzie też usportowiony model GT-Line, ozdobiony dodatkowymi spojlerami i zderzakami o bardziej agresywnym wyglądzie niż w przypadku podstawowego Sorento. 

Oczywiście w ślad za zewnętrznymi modyfikacjami idą również zmiany w kabinie, a najważniejszą jest zastosowanie nowego systemu multimedialnego z 8-calowym ekranem. Będą też systemy poprawiające bezpieczeństwo, np. wykrywające zmęczenie kierowcy. A silniki? Te pozostaną bez zmian. Pojawi się za to bardziej wydajna, 8-biegowa skrzynia automatyczna. 

Bardzo ważną dla Kii nowością będzie też nowy Cee’d – trzeciej już generacji. Model ten będzie stanowił zapowiedź zmian w stylizacji innych samochodów marki. 

Citroën C5 Aircross

Citroën prowadzi wielką ofensywę w segmencie SUV-ów. Na 2018 r. ta francuska marka zaplanowała premierę dużego samochodu tej klasy, który już teraz sprzedawany jest na rynku chińskim. C5 Aircross ma być komfortowy, z doskonale wyciszoną kabiną i zawieszeniem zbudowanym tak, by jak najskuteczniej absorbować wszelkie nierówności na drodze. Model ten zbudowano na globalnej platformie koncernu PSA (nazwanej EMP2), na której powstały też takie modele jak Peugeot 3008 czy Opel Grandland X. W gronie silników znajdziemy wypróbowane jednostki napędowe znane z citroënów i peugeotów, czyli 1,6- i 2-litrowe diesle oraz 1,2- i 1,6-litrowe „benzyniaki”. W planach jest także wersja hybrydowa z napędem 4x4, która będzie w stanie po naładowaniu baterii przejechać ok. 50 km bez włączania silnika spalinowego. 

Renault Alaskan

Z trudnych do określenia powodów ostatnio coraz więcej producentów obecnych na rynku europejskim chce mieć w swojej ofercie pick-upy (kojarzone raczej z USA). Najwyraźniej jednak coś się zmienia. Swoje auto tego typu będzie mieć m.in. Renault. To model Alaskan, zbudowany na bazie  podzespołów Nissana Navary – jednego z najlepszych modeli tego segmentu. Co ciekawe, na tej samej podstawie powstał też przedstawiony niedawno Mercedes klasy X. Renault, choć wykorzysta „obce” podwozie i wiele elementów nadwozia, zastosuje jednak w Alaskanie swój silnik: 2,3-litrowego diesla. Będzie on współpracował ze skrzynią ręczną lub automatyczną. 

Škoda Kodiaq Coupé

Czeska marka w ostatnich kilkunastu miesiącach przeprowadziła spektakularną ofensywę na rynku SUV-ów, prezentując dwa znakomite modele: Kodiaq i Karoq. Wkrótce pojawi się kolejny model z tej serii – miejski SUV. Nie wiadomo jednak, czy nastąpi to w 2018 r. W zapowiedziach na nadchodzące 12 miesięcy możemy za to znaleźć nowy wariant Kodiaqa: z nadwoziem o bardziej opływowych kształtach. Będzie to Kodiaq Coupé, czyli modny SUV o sportowym charakterze. Pierwotnie model ten miał trafić jedynie na rynek chiński, ale coraz częściej słychać głosy, że pojawi się też w Europie. 

Volvo XC40

Po premierze dużego XC90 i średniej wielkości XC60 przyszedł czas na najmniejszego SUV-a Volvo, którego marka ta dotąd nie miała w ofercie. Nie jest niespodzianką, że XC40 linią nadwozia nie różni się zbytnio od swoich starszych braci. Po co zmieniać coś, co się doskonale sprawdza? W XC40 znajdziemy też technologie z większych modeli, w tym znak rozpoznawczy Volvo: duży, przypominający tablet, 9-calowy ekran dotykowy umieszczony na centralnej konsoli. Warto jeszcze dodać, że XC40 to pierwsze Volvo wykorzystujące nową platformę nazwaną CMA (Compact Modular Architecture), na której bazie powstaną kolejne kompaktowe modele tej marki. Podwozie to Szwedzi opracowali wraz ze swoim chińskim właścicielem, koncernem Geely. 

Mercedes CLS

Pierwszy Mercedes CLS rozpoczął ciekawe zjawisko w gronie luksusowych limuzyn: modę na limuzyny coupé, czyli auta czterodrzwiowe, lecz o opływowej sylwetce. Takie, których linia ma przywodzić na myśl dynamikę i osiągi. W 2018 r. Mercedes pokaże już trzecią generację modelu CLS, który teraz musi konkurować z podobnymi samochodami Audi i BMW. Wiadomo, że w jego kabinie znajdziemy te same technologie, które zostały wykorzystane w supernowoczesnej klasie E. Jedną z ciekawostek jest wielki ekran, który zastępuje zestaw wskaźników i płynnie przechodzi w wyświetlacz systemu multimedialnego. Nie zabraknie też systemów, które pozwalają na częściowo autonomiczną jazdę. 

Ford EcoSport

Interesującą propozycją Forda na 2018 r. jest model EcoSport – na świecie znany już od trzech lat, ale na naszym rynku pojawiający się dopiero teraz, po znaczącej kuracji odmładzającej. Dzięki temu miejskiemu SUV-owi Ford chce wejść na rynek modnych od kilku lat aut, które powoli wypierają tradycyjne hatchbacki. EcoSport w nowej odsłonie ma zmieniony przód, odnowione wnętrze z materiałami o jakości lepszej niż dotychczas, a także całkiem nowy system multimedialny. Co więcej, EcoSport – a to nie jest oczywiste w gronie małych SUV-ów – ma być dostępny nie tylko w wersji z napędem na przód, ale także jako auto 4x4. 

Silniki, które znajdą się pod maską modelu EcoSport, dobrze znamy z innych propozycji Forda. To 1,5-litrowy diesel oraz litrowy silnik na benzynę. Producent zapowiada też, że w modelu tym zostanie wykorzystanych wiele systemów poprawiających bezpieczeństwo, jak np. awaryjne hamowanie, ogranicznik prędkości czy inteligentny tempomat. Na liście opcji będzie również świetny system audio Bang & Olufsen. 

Inne nowości Forda to nowa Fiesta w usportowionej wersji z silnikiem o mocy 200 KM, całkiem nowy Focus oraz odnowiony Mustang. 

Toyota Land Cruiser

Można powiedzieć, że Land Cruiser to jeden z okrętów flagowych  Toyoty, kojarzony z solidnością, niezawodnością i kompetencją  w terenie. W nowej wersji ma zmieniony wygląd i wydłużone o 6 cm nadwozie. W kabinie znajdzie się system multimedialny z 8-calowym ekranem dotykowym. Będzie też nieco łatwiejszy w użyciu zestaw przełączników związanych z napędem 4x4. Kolejna nowość to systemy dbające o bezpieczeństwo: inteligentny tempomat, układ utrzymywania pasa ruchu oraz kamera wykrywająca pieszych i inne obiekty. Pod maską znajdą się mocne diesle i silniki na benzynę o sześciu i ośmiu cylindrach. 

Volkswagen T-Roc

Mały SUV Volkswagena to kolejny model tej kategorii w ofercie marki, obok kompaktowego Tiguana i dużego, luksusowego Touarega. Miejski T-Roc wygląda nowocześnie i interesująco, a wnętrze ma wykonane solidnie – jak przystało  na samochód spod znaku VW.  T-Roc ma 4,2 m długości, jest więc nieznacznie mniejszy od wspomnianego Tiguana, przewiezie pięciu pasażerów i daje do dyspozycji bagażnik o objętości 445 l. Do wyboru mają być wersje z napędem na przód oraz na obie osie, ze skrzynią ręczną lub automatyczną. Pod maskę trafią silniki o mocach od 115 do 190 KM (zarówno diesle, jak i benzynowe). 

Co jeszcze ciekawego

Jedną z ciekawszych prezentacji na europejskim rynku będzie odnowienie marki DS należącej do koncernu PSA. Nowe otwarcie to model DS 7 Crossback, czyli luksusowy SUV, w którym zastosowano ciekawy system Active Scan – monitoruje on drogę przed samochodem i dostosowuje sposób pracy zawieszenia do stanu nawierzchni. 

Równie interesujący będzie  nowy Nissan Juke, od którego rozpoczęła się moda na miejskie SUV-y  i crossovery. W drugim wcieleniu auto ma zyskać spokojniejszą stylizację nadwozia, bardziej obszerne wnętrze i większy bagażnik. 

Stopniowe zmiany będzie też przechodzić Opel, a jedną z zapowiedzianych na 2018 r. nowości tej marki jest sportowy wariant limuzyny Insignia z mocnym, 260-konnym silnikiem. Czy będą również inne? W tej chwili nie wiadomo, ale przypomnijmy, że w mijającym roku Opel pokazał dwa zupełnie nowe SUV-y: Grandland X i Crossland X. 

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Boom na drony

Cztery sposoby na podatki

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty

Zamiast dziel i rządź - mnóż i zarządzaj!