Zarządzanie

Jawność płac popłaca

Fot. Shutterstock

W polskich firmach jawność wynagrodzeń pracowników spotyka się rzadko. Przybywa jednak przedsiębiorstw, które ją wprowadzają  i potem widzą, że naprawdę było warto. Jak jednak wdrożyć u siebie  taką rewolucję, żeby sobie pomóc, a nie zaszkodzić?

W latach 90., wzorem zachodnich firm, szczególnie amerykańskich, to, ile kto zarabia, stało się u nas tematem tabu. Ta tajemniczość miała ułatwiać pracodawcom zarządzanie rekrutacją, wynagrodzeniami, miała też zapobiegać konfliktom czy nawet buntom w przedsiębiorstwie na tle płac. W Polsce ten model dodatkowo cementowało utrzymujące się przez lata wysokie bezrobocie, które sprawiało, że to pracodawcy dyktowali warunki na rynku pracy. Jednak dziś sytuacja się zmienia. Po pierwsze, rozwój internetu wpływa na ogólny wzrost transparentności firm i branż, więc coraz trudniej jest ukryć to, co się w nich dzieje. Po drugie, pozycja pracowników się wzmocniła, bo zmalało bezrobocie, a na dodatek konkurują o nich często także przedsiębiorstwa z zagranicy. Przybywa też osób, które pragną prowadzić etyczny biznes, a jeszcze więcej chciałoby się w takim biznesie zatrudnić. W efekcie coraz więcej jest firm, które na jawności płac budują swój pozytywny wizerunek dobrego miejsca pracy, gdzie panują jasne i przejrzyste reguły. To pomaga budować morale, rywalizować o wartościowych pracowników, a także ograniczać fluktuację kadr i związane z nią rozliczne koszty. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Boom na drony

Cztery sposoby na podatki

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty

Zamiast dziel i rządź - mnóż i zarządzaj!