Wywiad

Jak fundusze VC zmienią polską gospodarkę

Fot. Filip Miller

Misją PFR Ventures jest rozbudowa w trzy do pięciu lat profesjonalnego rynku venture capital w Polsce. Jeśli to się uda, rynek ten będzie dostarczał coraz więcej pieniędzy na innowacyjne startupy, i będą to „inteligentne pieniądze”, także prywatne – mówi Monika Morali-Majkut, niezależny ekspert i przewodnicząca Komitetu Inwestycyjnego PFR Ventures, w rozmowie z Dorotą Goliszewską i Alicją Hendler.

Jak pani ocenia warunki do zbudowania u nas rynku venture capital? 

Na rynku przybywa zespołów z doświadczeniem w inwestycjach typu venture, czyli na wczesnym etapie rozwoju firmy. Tworzą je inwestorzy z dużą wiedzą i doświadczeniem w budowie startupów. Przybywa też kapitału. Ale wiele jest jeszcze do zrobienia. W ostatniej dekadzie podwoiła się liczba inkubatorów i akceleratorów w Polsce, zwiększyła się liczba centrów badawczych międzynarodowych korporacji. Mimo to polska gospodarka wciąż wykazuje względnie niski poziom innowacyjności. Paradoksalnie, choć w rankingach przedsiębiorczości plasujemy się wysoko, nie przekłada się to na tworzenie innowacyjnych firm. W zestawieniu Global Innovation Index z 2016 r. Polska zajęła dopiero 39. miejsce, a jeśli chodzi o miarę innowacyjności, na 100 punktów dostała tylko 40. O wiele mniejsze Czechy znalazły się kilkanaście pozycji wyżej, z 50 punktami. Inne statystyki pokazują np., że udział produktów wysokiej technologii w czeskim eksporcie jest dwa razy większy niż u nas – nad Wisłą jest to ledwie 8 proc. Na pytanie, czy jako gospodarka, wytwarzamy produkty na bazie wysokich technologii na rynek globalny, odpowiedź brzmi: w niewielkim stopniu. 

Często mylimy projekty innowacyjne z wynalazkami. Tymczasem „innovation” to nie to samo co „invention”. Innowacje wynikają nie tylko z badań podstawowych nad nowoczesnymi technologiami w uniwersyteckich laboratoriach, czy z kosztownych projektów typu B+R w dużych czy małych firmach. Mnóstwo innowacji powstaje w oparciu o istniejące już technologie czy materiały, ba – innowacje to też ulepszanie istniejących produktów i usług. Są to innowacje biznesowe – produktowe, usługowe, etc. Chociażby Facebook, który był początkowo przede wszystkim innowacją biznesową – student wykorzystał istniejącą wiedzę IT, aby stworzyć zupełnie nowy produkt. I między innymi w tym Polska mogłaby być dobra. Kiedy rozmawiam z funduszami venture capital na świecie, niektóre dziwią się, że tak rzadko spotykają polskie startupy. Mamy przecież fantastyczne zaplecze kompetencyjne w IT, polscy programiści pracują nad nowoczesnymi rozwiązaniami dla spółek z Europy Zachodniej, czy USA. Potrzebujemy, by spośród nich wyłonili się tzw. founderzy, czyli założyciele firm technologicznych, którzy mają nie tylko wiedzę specjalistyczną, umiejętności techniczne, zrozumienie, czy zdolność tworzenia technologii, ale również wizję i pomysł na produkt, na rynek, na model biznesowy: jak to skomercjalizować, jaki produkt jak sprzedać, by odnieść rynkowy sukces. Najlepiej globalny.

Czy można temu zaradzić? 

To długofalowy proces. Na poziomie czysto ludzkim konieczna jest interdyscyplinarność myślenia. W krajach rozwiniętych systemy edukacyjne coraz bardziej się na tym koncentrują. Przykładem jest Finlandia, która w wielu szkołach zupełnie zrezygnowała z podziału na przedmioty. Tam duża część edukacji opiera się na interdyscyplinarnych projektach premiujących pracę zespołową. Także nad sukcesem każdego produktu opartego na wysokiej technologii na świecie pracuje interdyscyplinarny zespół. Zespół, który ma wyobraźnię i potrafi połączyć wiedzę technologiczną z wiedzą rynkową, z zakresu zarządzania i rozwoju firm, motywowania ludzi i komunikacji. W biznesie coraz częściej można spotkać humanistów, matematyków, fizyków. Założyciel Facebooka studiował informatykę i psychologię, prezes LinkedIn – filozofię, Elon Musk, założyciel firmy Tesla – fizykę i ekonomię. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Boom na drony

Cztery sposoby na podatki

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty

Zamiast dziel i rządź - mnóż i zarządzaj!