Motoryzacja

Dobre auto na niskie raty

Materiały prasowe

Zakup samochodu za gotówkę powoli odchodzi w przeszłość. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom finansowym teraz nikt nie musi wykładać dużych pieniędzy, by korzystać z samochodu, szczególnie w firmie. Umożliwia to odpowiednio skonstruowana oferta leasingu.

Wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy, lub nawet większy, to dla firmy spory kłopot. Przecież zwykle okazuje się, że takie sumy lepiej przeznaczyć np. na większą ilość materiałów potrzebnych do produkcji. Zresztą gotówki brakuje w niemal każdej rozwijającej się firmie. Po co zatem duże sumy przeznaczać na samochody, które obecnie są niezbędne w większości przedsiębiorstw: dla handlowców, menedżerów i do transportu. Oczywiście jednym z najbardziej oczywistych rozwiązań jest leasing operacyjny w tradycyjnej postaci – z opłatą wstępną rzędu 10–30 proc., dość wysokimi miesięcznymi ratami oraz wykupem za 1 proc. wartości auta na koniec umowy, która zwykle trwa ponad cztery lata. To rozwiązanie, które sprawdzało się przez dziesięciolecia, ale teraz, w dynamicznie rozwijającym się świecie, pojawiają się nowe potrzeby, a samochody nie są już traktowane jak dobro, które firma koniecznie musi mieć na własność. I tu z pomocą przychodzą nowe rozwiązania, jakie ma w ofercie np. Volkswagen Financial Services (VWFS). Do tej marki należy spółka Volkswagen Leasing, która w Polsce działa już od dwóch dekad i dzięki temu doskonale zna realia i potrzeby działających w naszym kraju firm, w tym tych mikro-, małych i średnich. VWFS finansuje obecnie zakupy wszystkich marek koncernu w Polsce: od Volkswagena, poprzez Škodę i Seata, aż po należące do segmentu premium Audi, a także Porsche.

Według badań Volkswagen Financial Services bycie właścicielem samochodu coraz częściej przestaje mieć znaczenie. Posiadanie postrzegamy jako swobodę użytkowania pojazdu. Nie jest więc istotne to, co jest wpisane w dowodzie rejestracyjnym, a to, za kierownicą jakiego samochodu siedzimy i z jakiego auta możemy na co dzień korzystać. W tym miejscu dochodzimy do nowej formy leasingu operacyjnego, którą VWFS oferuje dla wszystkich marek Grupy Volkswagen.

Jakie korzyści ma klient korzystający z tej formy finansowania samochodu? To przede wszystkim mniejszy koszt całkowity użytkowania samochodu, na który istotny wpływ mają niskie miesięczne raty leasingu. Skąd te niższe koszty? Powód jest prosty: nie myślimy o zakupie samochodu na koniec umowy, więc jego wartość po 2–3 latach użytkowania odpowiada rynkowej cenie używanego auta z danego rocznika. W konsekwencji, spłacając kolejne raty leasingowe, w praktyce opłacamy jedynie zakładaną utratę wartości samochodu. Warto pamiętać, że to oznacza też, że lepsze warunki otrzymamy w przypadku tych marek i modeli, które uzyskują korzystniejszą wartość rezydualną (inaczej: końcową) – czyli mniej tracą na wartości. W tej kategorii marki Grupy Volkswagen wypadają bardzo korzystnie na tle konkurencji.

A co się dzieje na zakończenie umowy leasingu? To proste – w umowie mamy zagwarantowaną możliwość zwrotu samochodu u wybranego dilera. Nie musimy się zatem przejmować uciążliwym i czasochłonnym procesem sprzedaży używanego auta. Zamiast tego możemy po prostu wybrać kolejny model i rozpocząć nową umowę leasingu. Jak to wygląda w praktyce, najlepiej wyjaśnić na konkretnym przykładzie.

Kupujemy popularną wśród przedsiębiorców limuzynę Volkswagen Passat z silnikiem 2.0 TDI o mocy 150 KM i w wersji wyposażenia Comfortline. Takie auto kosztuje 122 890 zł brutto. Wybieramy nowoczesny leasing EasyDrive. Jeśli nie chcemy generować kosztów „na starcie”, możemy wybrać opcję leasingu bez opłaty wstępnej. Zakładając 4-letni czas trwania umowy i roczny limit przebiegu 20 tys. km, uzyskamy ratę leasingu równą 1468 zł netto. Czasem jednak może się zdarzyć, że np. na koniec roku potrzebujemy faktury, która pozwoli zwiększyć koszty. Wówczas możemy wybrać większą opłatę wstępną, np. 10 proc. wartości auta, uzyskując tym samym niższe raty – wartość końcowa pozostaje wszak bez zmian. W konsekwencji tego samego Passata będziemy użytkować za 1235 zł netto miesięcznie, choć wcześniej wydamy wspomniane 10 proc. jego ceny (z umową również na cztery lata i limitem 20 tys. km). Dodajmy, że licząc w ten sposób wartość raty, można z większą swobodą zdecydować się na jeszcze lepiej wyposażony samochód – w wyższej wersji lub z dodatkami wpływającymi na komfort lub bezpieczeństwo. Podobne oferty znajdziemy też w markach Škoda, Seat i Audi.

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Boom na drony

Cztery sposoby na podatki

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Zamiast dziel i rządź - mnóż i zarządzaj!

Moda na single