Zarządzanie

100 pomysłów na biznes cz. 2

Shutterstock

Prezentujemy kolejne 25 idei, które można spróbować zamienić w udany biznes albo przynajmniej się nimi zainspirować i zrobić coś innego, własnego. Pięć z nich, które szczególnie nam się spodobały, oznaczonych jako „nasz wybór”, omawiamy nieco szerzej. 

26. Operator food trucków (nasz wybór)

Prognozy mówią, że segment food trucków w polskich miastach będzie się dynamicznie rozwijał, a moda na kupowanie jedzenia sprzedawanego z ciężarówek może stać się stałym trendem. W dodatku brakuje takich barów np. na MOP-ach przy polskich drogach. 

Otwiera to biznesowe szanse również dla tych, którzy sami nie sprzedają potraw, ale za to mają i wynajmują innym odpowiednio urządzone samochody. Ich usługa mogłaby polegać na podstawianiu gastronomowi serwisowanego wozu z wszelkimi zezwoleniami (sanepid, administratorzy terenów itp.), a on zajmowałby się już tylko posiłkami. 

Pojazdy można by wziąć np. na trzy lata w leasing i płacić co miesiąc raty (ok. 2 tys. zł od samochodu). Taki sposób ich sfinanso­wania znacznie obniżyłby początkowe koszty. Można by też odpisywać od podstawy opodatkowania wydatki na eksploatację i serwisowanie każdego food trucka. 

Przychodem byłyby opłaty najemców (stały ryczałt lub procent od obrotu). Oczywiście potrzebna by była odpowiednia skala działania, czyli co najmniej kilka wozów. Plusem takiej działalności jest możliwość powiększania floty (teoretycznie „w nieskończoność”) albo np. zarobków od obrotu, wspomagając bary, m.in. poprzez wspólne dla nich zakupy. Musielibyśmy jednak uważnie dobierać najemców, bo nasze zarobki zależałyby od ich pomysłowości i umiejętności, choć także od doboru lokalizacji food trucków, a nawet od pogody. 

Można też rozważyć połączenie funkcji operatora i gastronoma (z korzyścią dla przychodów), a w dalszej przyszłości – uruchomienie franczyzy. 

27. Aplikacja mobilna „Co dziś na obiad?”

Jedno z podstawowych pytań gospodyń i gospodarzy domowych brzmi: „co dziś zrobić na obiad?”. Liczba pomysłów jest zwykle ograniczona i domownicy w końcu nie mogą już patrzeć na wciąż tego samego schabowego, mielonego czy makaron z sosem bolońskim. W urozmaicaniu menu przeszkadza nie tyle brak czasu czy umiejętności, ile brak pomysłów i sił na poszukiwanie nowych. Aplikacja rozwiązałaby ten problem, dostarczając codziennie (w formie push) pomysł na proste, szybkie, zbilansowane i zdrowe danie. Przychody pochodziłyby z reklam i usług premium (filmy instruktażowe, lista zakupowa, dodatkowe przepisy). 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Boom na drony

Cztery sposoby na podatki

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Zamiast dziel i rządź - mnóż i zarządzaj!

Moda na single