Moim zdaniem

Polska strefą inwestycji?

Marek Szczepański

W Polsce co roku odbywa się kilka dużych konferencji biznesowych, ale tylko od Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju oczekuje się, że padną tu jakieś ważne deklaracje polityczne. Nieprzypadkowo, bo Krynica, jak żadne inne wydarzenie tego typu, przyciąga nie tylko przedsiębiorców, ale też polityków. W tym roku można było tam spotkać prezydenta, przedstawicieli rządu z panią premier na czele, marszałków Sejmu i Senatu, parlamentarzystów z różnych opcji. 

Oczekiwaniom stało się zadość. W drugim dniu Forum wicepremier Mateusz Morawiecki ogłosił program „Polska: strefa inwestycji”. Zakłada on, że granice 14 specjalnych stref ekonomicznych działających obecnie w kraju zostaną rozszerzone tak, by dotrzeć do rejonów biedniejszych, z wciąż bardzo wysokim poziomem bezrobocia i – docelowo – pokryć cały kraj. Zmieni się też model współpracy z inwestorami. Będzie się od nich oczekiwać nie tylko finansowego zaangażowania, ale także działań na rzecz rozwoju nauki, współpracy z lokalnymi ośrodkami akademickimi i naukowymi oraz wsparcia małego i średniego biznesu, czyli wkładu jakościowego, który strukturalnie odmieni region. W zamian zostanie wydłużony, nawet do 15 lat, okres korzystania z ulg podatkowych. W zamyśle cała Polska stanie się jedną wielką strefą inwestycji. 

Tyle plan, który jest też częściową odpowiedzią na dotkliwie odczuwany przez gospodarkę spadek poziomu inwestycji w Polsce, szczególnie inwestycji przedsiębiorstw. Testem dla pomysłu premiera Morawieckiego będzie to, co wydarzy się jesienią. Projekt ustawy lada dzień ma trafić do uzgodnień międzyresortowych, a zacząć obowiązywać od stycznia 2018 r. 

 

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty