Zarządzanie

Zanurzeni w języku

© SHUTTERSTOCK

W biznesie znajomość języków obcych  jest bardzo często niezbędna, szczególnie angielszczyzny, będącej lingua franca dzisiejszego świata. Trzeba się jej porządnie nauczyć, a tymczasem zaganianemu przedsiębiorcy ciężko znaleźć na to czas i siły. Podpowiadamy, jak sobie pomóc. 

Regularne chodzenie miesiącami na zajęcia do szkoły językowej i nauka z podręcznika rzadko bywają efektywne, nawet gdy ma się na to dużo wolnego czasu. Tym bardziej więc warto się zainteresować metodami jakby skrojonymi dla zabieganego człowieka. 

Zacznijmy od tego, że eksperci zgodnie nawołują, by, niezależnie od wyboru metody, nie traktować nauki języka obcego jako czynności odizolowanej od innych aktywności życiowych. Natomiast gorąco polecają podejście konwersacyjne. Hanna Komorowska, wybitna metodyczka, podkreśla w nim znaczenie otoczenia się obcą mową, choćby w czasie lekcji. Powitanie, polecenia, wszelka wymiana zdań powinna się odbywać w nauczanym języku. Przechodzenie na polski to ciężki grzech, bo wybija z trybu pracy odpowiednie partie mózgu. Podejście konwersacyjne kładzie też nacisk na zwroty potoczne i wspólną rozmowę, a nie na naukę formalnej strony języka. Wszak polszczyznę też poznawaliśmy poprzez codzienne jej przyswajanie, a nie przez naukę struktur gramatycznych czy wyizolowanych z kontekstu słówek. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Boom na drony

Cztery sposoby na podatki

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Zamiast dziel i rządź - mnóż i zarządzaj!

Moda na single