Technologiczne tętno miasta

Przez ulice mego miasta mknę

© MATERIAŁY PRASOWE

Do pracy, na ważne spotkanie, do kina czy lekarza podążamy arteriami miast, czyli ulicami. Ruch nie zawsze sprawnie nimi płynie, czemu pomagają zaradzić zmyślne technologie. 

Większość współczesnych miast boryka się mniej lub bardziej z tymi samymi problemami – wzrostem liczby mieszkańców sprzężonym z nieefektywnym transportem publicznym, z brakiem przestrzeni do parkowania, korkami i zanieczyszczonym wskutek tego powietrzem. Nowoczesne technologie próbują stawić czoło tym wyzwaniom, a polskie miasta coraz częściej po nie sięgają: rowery miejskie, współdzielenie samochodów, systemy dynamicznej informacji pasażerskiej czy zintegrowane zarządzanie ruchem – to już u nas nie nowina. 

Używaj zamiast posiadać

Jeszcze niedawno rowery wydawały się w polskich miastach nieco zapomnianym środkiem lokomocji. Dziś wracają do łask, a w dodatku wcale nie trzeba ich mieć, żeby z nich codziennie korzystać. W Warszawie, Krakowie, we Wrocławiu, w Toruniu, Lublinie czy Białymstoku działają bowiem samoobsługowe wypożyczalnie rowerów miejskich z systemem stacji rozsianych po całym mieście. – Są idealnym uzupełnieniem komunikacji publicznej. Zwiększają liczbę połączeń między poszczególnymi punktami miasta i sprawiają, że transport publiczny zyskuje kolejną przewagę konkurencyjną nad prywatnym – uważa Tomasz Wojtkiewicz, prezes firmy Next Bike Polska, która jest operatorem systemów rowerów miejskich w kilku polskich miastach m.in. warszawskiego Veturilo. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Boom na drony

Cztery sposoby na podatki

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Zamiast dziel i rządź - mnóż i zarządzaj!

Moda na single