Pierwszy biznes

Paleta z zastrzeżeniami

© RAFAŁ SZCZEPANIAK

Wydawałoby się, że bardzo małe firmy i te, które właśnie startują, mają szeroką paletę możliwości pozyskania unijnych pieniędzy na rozruch i inwestycje. W praktyce tak dobrze nie jest. Dostęp do niedużych dotacji jest ograniczony. W przypadku kredytów i pożyczek możliwości są trochę większe. 

Wśród programów unijnych adresowanych do biznesu szczególną uwagę przyciągają te, w których do zdobycia jest najwięcej pieniędzy w formie dotacji. Są to głównie fundusze na projekty badawcze lub wdrożeniowe, skierowane do firm innowacyjnych lub mających zaawansowany technologicznie pomysł, który chcą rozwijać. Do wzięcia są kwoty idące w miliony złotych, a konkurencja jest bardzo ostra. W cieniu tych „olbrzymów” pozostaje wiele programów finansowanych głównie, choć nie tylko, z funduszy europejskich, a adresowanych do przedsiębiorstw małych i mikro, gdzie sumy do pozyskania są dużo mniejsze, ale za to przeznaczone na bardziej „zwyczajne” projekty, niekoniecznie innowacyjne. Z grubsza można je podzielić na dwie grupy, w zależności od formy, w jakiej są dostępne: są to dotacje oraz pożyczki i kredyty. Te pierwsze są oczywiście bardziej pożądane, bo nie trzeba ich zwracać. Przewagą pożyczek, zresztą niedrogich, jest jednak to, że można je zdobyć łatwiej i szybciej. 

 

Pełna wersja artykułu jest dostępna dla subskrybentów. Aby uzyskać dostęp do artykułu należy się zarejestrować/zalogować a potem zakupić subskrypcje. Zobacz Cennik treści i serwisów płatnych.

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Boom na drony

Cztery sposoby na podatki

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Zamiast dziel i rządź - mnóż i zarządzaj!

Moda na single