Prawo i podatki

Dlaczego Warszawa, a nie Frankfurt

materiały prasowe

W tym roku będziemy świętować  20-lecie obecności na polskim rynku kapitałowym. W naszej ocenie był to okres dynamicznego rozwoju. 

Możemy powiedzieć, że Pfleiderer Group jedną nogą stoi w Polsce, a drugą w Niemczech. Nasz biznes składa się z dwóch dywizji: wschodniej i zachodniej, posiadamy dziewięć fabryk, które znajdują się na terenie tych dwóch krajów. Z polskim rynkiem kapitałowym związani jesteśmy od 1997 r.,  kiedy to na warszawskiej GPW zadebiutowała spółka Zakłady Płyt Wiórowych w Grajewie SA. Jej prawnym następcą jest Pfleiderer Group SA. W 2017 r. będziemy świętować 20-lecie obecności na polskim rynku kapitałowym. W naszej ocenie był to okres dynamicznego rozwoju. Kamieniem milowym w historii Pfleiderera była przeprowadzona w styczniu 2016 r. transakcja odwrotnego przejęcia (re-IPO) Pfleiderer GmbH przez Pfleiderer Grajewo (obecnie Pfleiderer Group). Nasza pozycja na warszawskim parkiecie pozwoliła nam sfinansować przejęcie niemieckiego Pfleiderera  – czyli spółki matki – z oferty nowych akcji. 

W ciągu niemal 20 lat obecności na polskim rynku kapitałowym zyskaliśmy duże doświadczenie, jeśli chodzi o funkcjonowanie giełdy – mamy praktykę w stosowaniu regulacji, mechanizmów obowiązujących na rynku, wykształciliśmy odpowiednie struktury, współpracujemy również ze specjalistami, co pozwala nam efektywnie operować na GPW w Warszawie. Pośrednio wpłynęło to również na proces naszej integracji. W październiku 2016 r. przenieśliśmy naszą główną siedzibę z Grajewa do stolicy Dolnego Śląska – Wrocławia, który jest metropolią mieszczącą się w proporcjonalnej odległości od naszych fabryk znajdujących się w Polsce i w Niemczech. Pozwala nam to jeszcze efektywniej zarządzać całą Grupą. W Warszawie, która jest polskim centrum finansowym, mamy swoje biuro. Dzięki tak zorganizowanej strukturze możemy prowadzić relacje inwestorskie na najwyższym poziomie. 

O kontynuowaniu naszej obecności na warszawskim parkiecie zdecydował również pragmatyzm. Tradycja, struktury organizacyjne oraz kapitalizacja Grupy Pfleiderer gwarantują nam silną pozycję na polskim rynku kapitałowym. W Warszawie na przestrzeni lat zbudowaliśmy wiarygodność wśród inwestorów – jesteśmy spółką transparentną i otwartą na komunikację, dlatego cieszymy się dobrymi relacjami z uczestnikami rynku, inwestorami instytucjonalnymi i indywidualnymi.  Obecnie Pfleiderer Group jest wyceniana na GPW w Warszawie na ponad 2,8 mld zł i zaliczana do indeksu mWIG40. Natomiast akcje Pfleiderer cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród inwestorów. Korzyści finansowe są również widoczne w postaci np. lepszych warunków kredytowych. Dzięki naszej pozycji na rynku oraz dobrym wynikom operacyjnym Grupy rozpoczęliśmy negocjacje z bankami, które przekazały nam promesy w sprawie udostępnienia Grupie zabezpieczonego finansowania kredytowego w celu refinansowania obligacji oraz kredytów. 

Warszawska giełda wyprzedza inne europejskie parkiety, o czym świadczy dynamika jej rozwoju. Jak wynika z raportu IPO Watch Europe w Europie w całym  2015 r. przeprowadzono 364 oferty pierwotne. Najwięcej debiutów miało miejsce na giełdzie londyńskiej. Na trzecim miejscu z 33 IPO uplasowała się GPW w Warszawie. Pomimo obecnie napotykanych trudności GPW w Warszawie rozwija się i należy do czołówki europejskich giełd. 

Warto zwrócić też uwagę na unifikację prawa giełdowego w państwach członkowskich Unii. Pomiędzy rynkiem kapitałowym w Polsce a innymi dojrzałymi europejskimi rynkami zanika bariera obowiązujących regulacji prawnych. Od początku lipca 2016 r. w Polsce obowiązują unijne regulacje MAR i MAD, wcześniej zaimplementowano dyrektywy Transparency. Dzięki temu prawa i obowiązki emitentów z Polski czy z Niemiec są tożsame. 

Obecność na rynku regulowanym przynosi szereg korzyści – niezależnie czy mówimy o giełdzie w Warszawie czy Frankfurcie. Upublicznienie przedsiębiorstwa to prestiż, a także wzrost jej wiarygodności – spółka giełdowa musi spełniać szereg restrykcyjnych wymogów korporacyjnych i informacyjnych. To sprawia, że są one bardziej transparentne, a inwestorzy darzą je większym zaufaniem. 

 Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Czy przenieść firmę za granicę

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty