Liderzy

Wydobywa atuty urody

© Materiały prasowe/Szymon Szcześniak

Kalina Ben Sira, założycielka firmy Klinika La Perla, od blisko 16 lat wyznacza standardy w polskiej branży beauty. Jest jednocześnie jej pionierką i liderką. Jak mówi, aby tę pozycję utrzymać, trzeba być o krok przed konkurencją i nieustannie zaskakiwać.

O własnym salonie marzyła już jako młoda dziewczyna. Ale najpierw, gdy w połowie lat 90. do stolicy zawitał deweloperski boom, założyła biuro nieruchomości. Była wtedy na drugim roku historii sztuki. Wkrótce otworzyło jej to drzwi do współpracy z międzynarodowymi brokerami i została przedstawicielką prężnie rozwijającej się na warszawskim rynku firmy deweloperskiej, w której odpowiadała za sprzedaż i marketing. Za odłożone pieniądze, w cztery lata po skończeniu studiów, zrealizowała wreszcie swoje marzenie: w 2002 r. otworzyła swój pierwszy salon medycyny estetycznej przy ulicy Wilczej w Warszawie.

– Otwarcie pierwszej kliniki było odpowiedzią na potrzeby rynku. W tamtym czasie branża beauty rozwijała się na świecie w nieprawdopodobnym tempie. W Polsce nikt jeszcze o niej nie słyszał. Wprowadzenie kosmetyki hi-tech, elektrostymulacji i innych technologii beauty to był przełom w profesjonalnym dbaniu o urodę – mówi Kalina Ben Sira, założycielka i prezes Kliniki La Perla.

Mała rodzinna firma, w której pracowało na początku pięć osób, dziś zatrudnia ich ponad sto i wciąż rośnie. Od czasu otwarcia salonu przy Wilczej wiele się zmieniło. Na rynku pojawiła się nowoczesna konkurencja, do przodu poszła technologia, klienci stali się bardziej świadomi i wymagający, a ich średnia wieku wyraźnie się obniżyła. Z zabiegów coraz częściej korzystają też mężczyźni.

– Trudno było zostać liderem, ale jeszcze trudniej taki stan utrzymać, dlatego musimy mieć najlepszy sprzęt, bardzo dobrze wykształcony personel, najwyższe standardy i jakość oraz unikalne usługi – wylicza Ben Sira.

Uważa, że własną firmę należy znać od podszewki, a poza tym, jak zdradziła w jednym z wywiadów, jest typową zosią samosią, która z trudem zdaje się na innych. Do tego stopnia, że skończyła szkołę kosmetologiczną (a także studia podyplomowe z zarządzania spa i wellness, zresztą wciąż się dokształca, jeśli chodzi o zarządzanie). Wiedza ta pozwala jej m.in. weryfikować umiejętności kosmetologów zatrudnianych w Klinice La Perla. – Osobiście kontroluję i regularnie sprawdzam każdą z naszych placówek, nieustannie nad wszystkim czuwam z pomocą moich pracowników.

Sama też uczy. Prowadzi zajęcia ze studentami kosmetologii i lekarzami w ramach podyplomowych studiów medycyny estetycznej na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

Krok przed konkurencją

Podróżuje po całym świecie, szukając najlepszych rozwiązań w branży, które przenosi później na polski rynek. Takich jak choćby SculpSure, nieinwazyjna metoda szybkiej redukcji tkanki tłuszczowej za pomocą lasera diodowego. – Często wprowadzamy zabiegi jako pierwsi w Polsce, a dopiero w ślad za nami idzie konkurencja – mówi Ben Sira.

Z jej klinikami chętnie współpracują dystrybutorzy sprzętu dla branży beauty. – Zdają sobie sprawę, że wprowadzenie przez nas nowej usługi zaczyna budzić wokół niej zainteresowanie. Bo jeśli my tę usługę wprowadzamy, to znaczy, że sprzęt, na którym pracujemy, jest dobry i skuteczny. To najlepsza rekomendacja dla dystrybutora.

Gdy w 2008 r. Ben Sira otwierała kolejny salon w warszawskiej Panoramie, początkowo nosił nazwę Złote Nici, ponieważ to jej firma jako pierwsza w Polsce wykonywała zabieg implantacji złotych nici napinających zwiotczałą skórę. Obecnie, jako jedyna w kraju, oferuje pełen zakres usług beauty – od spa przez nieinwazyjną kosmetologię po medycynę estetyczną i chirurgię plastyczną, włączając w to ginekologię estetyczną.

Po otwarciu kliniki przy Wilczej, w 2007 r. Ben Sira uruchomiła kolejną przy Łowickiej, również w stolicy, specjalizującą się w zabiegach chirurgicznych. Dwa lata później otworzyła pierwsze spa. W tym samym roku na rynek trafiła autorska linia kosmetyków Beauty Box by Klinika La Perla (oparta na unikalnej recepturze nanowody) do domowej pielęgnacji, dostępna wyłącznie w klinikach i Spa La Perla.

Jak dotąd sieć rozrosła się do 11 placówek w Warszawie i okolicach, a także w Krakowie, Płocku, Rzeszowie i Zakopanem. Ta ostatnia łączy spa i chirurgię plastyczną, z myślą o klientach zainteresowanych zarówno swoją metamorfozą, jak i rekonwalescencją (m.in. poprzez balneoterapię) w urokliwej scenerii Tatr. – To jedyna placówka tego typu na „urodowej” mapie Polski. Przybywa konkurencji, dlatego musimy nieustannie zaskakiwać, np. otwierając takie miejsca – wyjaśnia Ben Sira.

Pomagać, nie szkodzić

Kluczem do sukcesu na poziomie zarządzania jest dla niej elastyczność. Kliniki przyciągają bogatą klientelę, która nie żałuje grosza na poprawę swojego wyglądu i samopoczucia, ale oferta jest zarazem tak skonstruowana, żeby mogła z niej skorzystać także szeroka rzesza mniej zamożnych osób.

– Wśród naszych klientów są znane postacie. Zdarza się, że są ambasadorami marki i rekomendują nasze usługi, co jest dla nas bardzo cenne. Jednak mamy zasadę, że każdego klienta traktujemy jak VIP-a – podkreśla Ben Sira. Każdy ma być otoczony troskliwą, „holistyczną” opieką.

Właścicielka Kliniki La Perla nie może zdradzać szczegółów współpracy z celebrytami, ale widać, że przyjaźni się z wieloma z nich. Nowe placówki jej firmy uroczyście otwierały m.in. Anna Mucha i Małgorzata Socha. Z usług jej klinik korzystają też Bogusław Linda czy prezenterka telewizyjna Karolina Szostak.

Ben Sira również stała się rozpoznawalną twarzą, występując w mediach jako ekspert czy prowadząc programy „7 życzeń” oraz „Beauty inspektor” w Polsat Cafe. W pierwszym uczestniczki przechodziły estetyczną metamorfozę, drugi pomagał gabinetom kosmetycznym poprawić jakość usług.

Jeśli chodzi o chirurgię estetyczną, Kalina Ben Sira jest za jej zdroworozsądkowym stosowaniem, aby pomagała, a nie szkodziła, wydobywała atuty urody, zamiast skupiać się na tym, co różni pacjentów od filmowych gwiazd. W klinice nieraz odmawiano wykonania zabiegu, również celebrytom. Po pierwsze, aby być w zgodzie z etyką zawodową i własnym sumieniem. Po drugie, nietrafiony zabieg byłby antyreklamą dla firmy.

Czy myśli o wyjściu z Kliniką La Perla poza Polskę? Często ocenia spa w Europie i nie tylko, i przyznaje, że za granicą istnieje duży potencjał dla jej marki. Ale teraz jest zbyt zajęta rozwojem sieci w Polsce oraz promocją klinik i spa w ramach turystyki medycznej.


Kalina Ben Sira

Założycielka i prezes sieci Klinika La Perla (zabiegi kosmetyczne, kosmetologiczne, medycyna estetyczna, chirurgia plastyczna, spa). 

Absolwentka historii sztuki na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, a także licznych kursów międzynarodowych, podyplomowych studiów z zarządzania wellness i spa oraz szkół kosmetycznych. 

Laureatka nagrody „Kobieta z pasją... która potrafi” przyznawanej przez Europejską Unię Kobiet (2009) i finalistka konkursu Sukces Pisany Szminką Businesswoman Roku 2009, otrzymała też m.in. Manager Award za stworzenie marki La Perla i zarządzanie siecią ekskluzywnych klinik. 

Jako młoda dziewczyna trenowała biegi w warszawskiej Gwardii. 

Uwielbia „znikać” w Zakopanem razem z dwoma synami, dla których zawsze stara się mieć wolny weekend. 

Miesięcznik „My Company Polska
PRENUMERATA

Moim zdaniem

Najczęściej czytane

Czy przenieść firmę za granicę

Cztery sposoby na podatki

Boom na drony

Kto zyska na ozusowaniu umów zleceń?

Dobre auto na niskie raty